sklep z sukienkami

sklep z sukienkami

Drogie Panie – jako że nadchodzi sezon świąteczny, szukam prezentu dla swojej żony. Moja żona ma 29 lat i lubi dobrze wyglądać, więc pomyślałem o czymś pięknym, a nie o czymś praktycznym. Za odkurzacz czy garnki by mnie chyba znienawidziła. Raczej coś z garderoby, kosmetyków, biżuterii, ale kompletnie nie mam pomysłu, co dokładnie. Żona lubi takie rzeczy i wiele już ma. Z każdą kolejną okazją wybór prezentu jest dla mnie trudniejszy.

Yuri20

Posty: 6

 
Byłam ostatnio na dwóch weselach we wrześniu i powiem ci, że królowały przede wszystkim długie sukienki. Kiedyś długie były modne, później zastąpiły je krótkie, a teraz te długie znowu wracają do łask. Najlepiej takie z rozcięciem aż do biodra i z takiego lejącego i śliskiego materiału. Na jednym z wesel, na którym byłam, jedna dziewczyna miała taką suknię w kolorze granatowym i powiem ci, że wszyscy wodzili za nią wzrokiem bardziej niż za panną młodą.

Blitz55

Posty: 15

 
W jakich kolorach jest ci najlepiej? To bardzo ważne. Przekonałam się o tym sama, bo sukienka na wesele może być najpiękniejsza, ale jak nie pasuje do twojej urody, to i tak nie będziesz w niej wyglądała dobrze. Przynajmniej takie jest moje zdanie.

labuh

Posty: 4

 
Jestem zbyt wybredna, żeby wybrać sobie wszystko w jednym sklepie. Nie wiem, jak doskonały musiałby być, żebym znalazła tam i biżuterię, i ubrania, i dodatki. To musiałby być chyba jakiś sklep premium. Niestety na marki premium nie mam wystarczająco pieniędzy, więc muszę szukać perełek w innych miejscach.

Anonim.KuBa

Posty: 11

 
Ja na studniówkę nie idę, bo niestety nie będę mogła, bo nie będzie mnie wtedy w Polsce. Tym bardziej wam zazdroszczę, że możecie sobie teraz wybierać sukienki i każda z was będzie później pięknie wyglądała.

trener

Posty: 17

 
Na studniówkę mam tę sukienkę https://www.lejdi.pl/p12841,butelkowo-zielona-suknia-wieczorowa-o-zapierajacym-dech-w-piersiach-wygladzie-2221.html. Już kupiona miesiąc temu wisi w szafie. Przymierzyłam i rozmiar S jest perfekcyjny, więc nawet nie musiałam jej zanosić do krawcowej na poprawki.

czes-czes

Posty: 6

 
Jak kiedyś mieszkałam w UK, to miałam taki sklep, ale teraz już mieszkam w Polsce i naprawdę u nas w Poznaniu to nie ma miejsca, gdzie można byłoby absolutnie wszystko kupić. A szkoda, bo byłabym stałą klientką. Całe zakupy za jednym razem i spokój.

12erBis

Posty: 16